Tak jak napisałam we wcześniejszym poście piszę teraz 2 tego dnia. Eh, nie umiem dobierać słów...
Postanowiłam o opisaniu mojego looka, którego użyłam do nagłówka, a wygląda on tak:
Nazwałam go Family Weekend. Dlaczego? A to dlatego, bo kojarzy mi się on z weekendem, uroczystością rodzinną, wszyscy się zjeżdżają...ach... Kok, co prawda trochę duży, ale dodaje tylko uroku temu lokowi, bluzka i biała spódniczka wspaniale ze sobą współgrają, a buty - specjalnie dałam takie, aby look nie był cały wizytowy i miał w sobie coś młodzieżowego? Chyba rozumiecie o co mi chodzi.
Skład look'u:
Uważam, że 1750 S.C. za taki look, to nie jest drogo, uzbierać można, a warto :) To mój 1 look, w którym zastosowałam takie zestawienie kolorów, ale na pewno nie ostatni raz :)
Niestety sesji dzisiaj nie zrobię, ale w następnych lokach sesja - obowiązkowo!
Na zakończenie mam jeszcze jedną prośbe: moglibyście polecać mój blog znajomym?
MAM OFERTĘ: ZA SKOMENTOWANIE MOJEGO POSTA OGLĄDNE WAM 5 SEKÓW/FILMÓW. KAŻDORAZOWO! UWAGA! NIE PRZYJMUJE 15 KOMENTARZY POD JEDNYM POSTEM NAPISANYCH PRZEZ TĄ SAMĄ OSOBĘ 1 POST - 1 KOM- 5 SEKÓW!
Mam nadzieje, że Was to w jakiś sposób zachęci!
Do następnego posta kochani!
~Candlelight

